Coś dla ducha... - Zgromadzenie Sióstr Opatrzności Bożej

Przejdź do treści

Menu główne:

Coś dla ducha...

 Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego
Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą

ks. Jan Twardowski
Dzień jesienny tak cicho
Jak liść zżółkły opada;
Złoto ma z października
Smutek ma z listopada.

I w ten smutek złotawy,
I w ten płomyk zamglony
Przybrały się Zaduszki
Jak w przejrzyste welony.

Płoną świeczek szeregi,
Płoną świeczek tysiące,
Powiewają płomyki
Zamyślone i drżące.

Więc płomykiem jak dłonią,
Dłonią ciepłą i jasną,
Pozdrawiamy tych wszystkich,
Których życie już zgasło.

Hanna Łochocka „Płoną świeczki”
Zapadający z wolna jesienny zmrok, rozświetlany blaskiem palących się zniczy,
zaciera granice między światem tych, co odeszli i tych, którzy ciągle o nich pamiętają.
Żal że się za mało kochało
Że się myślało o sobie
Że się już nie zdążyło
Że było za późno

Jan Twardowski „Żal” [fragm.]
Życie odrealnione jest wtedy
Gdy doświadczając biedy
Ukrywam głowę w piasek
Przyodziewając wiele masek
I mówię że nic się nie stało
A tymczasem biedy jest nie mało

Życie odrealnione jest wtedy
gdy powielam wciąż te same  błędy
nie uczę się życia prawego
a boję się Sędziego Sprawiedliwego
zapominając o ufności
zamkniętej w Miłosiernej Miłości

Życie odrealnione wciąż mi grozi
gdy sumienie me zamrozi
brak skruchy i przebaczenia
winy swojej zobaczenia
uczenia się życia na własnej skórze
przeżywania trudności,
które są czasem za duże

Zawierz życie Bogu – Miłości
powierz się opiece Jego Opatrzności
przebaczenia upraszaj w pokorze
otwieraj się na Miłosierdzia morze
a zobaczysz   w prawdzie życie
innych pokochasz  należycie

A teraz weź się do roboty
Nie rozpaczaj, że masz kłopoty
Zaufaj i kochaj
Boga zawsze słuchaj.

s. Ines Gabryś CSDP


PROŚBA O CODZIENNE BŁOGOSŁAWIEŃSTWO
Panie, Duchu mocy i miłości, przyjmij mnie całego.
Oddaję Ci moją duszę - niech tęskni za Tobą.
Oddaję Ci mój umysł - niech szuka prawdy.
Oddaję Ci mój intelekt - niech gromadzi wiedzę.
Oddaję Ci moją twórczość - niech niesie radość i optymizm.
Oddaję Ci moją pamięć - niech pamięta dobro.
Oddaję Ci moje myśli - niech mnie wspierają.
Oddaję Ci moje uczucia - niech doświadczą miłości.
Oddaję Ci moje ciało - niech sprawnie Ci służy.
Oddaję Ci moich bliskich - niech będziemy jedno.
Oddaję Ci moich podopiecznych - niech doświadczają bezpieczeństwa.
Oddaję Ci mój dom - niech panuje w nim pokój.
Oddaję Ci moje dobra materialne - niech spoczywa na nich Twoje błogosławieństwo.
Oddaję Ci moje zwierzęta - niech doświadczają obfitości.
Oddaję Ci miejsce pracy - niech panuje w nim dobrobyt i zgoda.
Oddaję Ci miejsca mojego odpoczynku - niech mnożą moje siły.
A wszystko to, co jest słabe i kruche, napełnij swą mocą i błogosławieństwem.
Dziękuję Ci, że jesteś ze mną we wszystkim, co jest mną - Duchu Święty.

ZABIERZ OBRAZ JEZUSA NA ŚDM

W Niedzielę Miłosierdzia Bożego,  12 kwietnia 2015 roku, rozpoczęły pielgrzymowanie obrazy Jezusa Miłosiernego,drogą lądową, morską i lotniczą wśród załóg samolotów, statków morskich i pojazdów lądowych.
W łączności z pielgrzymującymi obrazami zapraszamy młodzież, która będzie przybywała na Światowe Dni Młodzieży do Polski, oraz wszystkich podróżujących różnymi środkami lokomocji , do zabierania ze sobą małych obrazków Jezusa Miłosiernego i podejmowania modlitwy Koronką do Bożego Miłosierdzia.

http://archidiecezja.lodz.pl/new/?news_id=b62972fde9a778a458e20915649bbd25

http://www.youtube.com/watch?v=QRyAMMdjQks&feature=em-share_video_user



28  września 2016 r. , godz. 15.00  -  KORONKA NA ULICACH MIAST ŚWIATA


29  IX  2016 r.  – 28  IX  2017  r. – CO TYDZIEŃ KORONKA  W INNYM KRAJU
,,Koronka do Bożego miłosierdzia na ulicach miast świata" od wielu lat odbywa się w dniu 28 września, o godz.15.00, w rocznicę beatyfikacji bł. Michała Sopoćko, spowiednika św. Faustyny.
Wierząc, że tylko w Bożym miłosierdziu jest ratunek dla świata, pragniemy w tym roku jeszcze bardziej upowszechnić tę formę modlitwy, zapraszając wszystkie kraje świata do całotygodniowej (od niedzieli do soboty) modlitwy.
Przez cały rok co tydzień modlitwa będzie podejmowana w kolejnych, wcześniej zgłoszonych państwach
Niech ta prosta i pokorna modlitwa oplecie cały świat przygotowując go na ostateczne przyjście Pana Jezusa


Jako koordynatorzy modlitwy na całym świecie prosimy tylko o potwierdzenie chęci uczestnictwa w tej modlitwie przesyłając e-mail na adres: iskra111@onet.eu           

Telefon do kontaktu: 694 292 093
[link:4]zobacz więcej[/link:4]
Z modlitewnym pozdrowieniem

o. Remigiusz Recław SJ z zespołem Iskra Bożego Miłosierdzia

Kościół Ojców Jezuitów
[link:3]
http://archidiecezja.lodz.pl/jezuici/[/link:3]


ul.Sienkiewicza 60

90-058 - Łódź, Polska

www.iskra.info.pl


"Kto raz skosztował owoc trwania
przy Tobie Panie,
wie, czym jest szept miłości,
wie, czym jest powołanie...

Kto w sercu swym rozeznał
Bożego głosu drżenie
na zawsze pozostanie
Bożego Mistrza cieniem...

I choćby sił zabrakło
i drogi szlak się skończył
pójdzie po wydmach życia
kto z Tobą raz się złączył.

Na szarych drogach życia
ostoją bądź nam Panie -
tym, którym powierzyłeś Twój dar -
powołanie..."


Na proch zetrzyj serce moje, Panie...

Na proch zetrzyj serce moje, Panie,
Na pył, niczym popiół szary;
Niech się we łzach przed Tobą ukorzę
I grzech obmyję, co Ciebie rani...

Przed Twoim Obliczem,
Któż jest bowiem bez winy?
Przed Twoją Sprawiedliwością,
Któż się z nas ostoi?

Jak Maria Magdalena we łzach tonę,
I serce moje przed Tobą rozrywam:
Balsamem ofiarnym Twe stopy namaszczam;
Pocałunkiem Miłości Ciebie zdobywam...

Tylko w Sercu Twoim
Jest moje ocalenie
I w Twoich Świętych Ranach
Moje uzdrowienie.

Niech Święty Krzyż Światłem dla mnie będzie,
Znakiem Twej  Miłości i Twej Świętej Męki;
Bym wchodząc w Nią, w Niej się zanurzała;
I z Tobą dzieliła wszystkie Twe udręki...

Sztandarem nade mną,
Panie, Miłość Twoja:
Naznaczona Krzyżem,
Aż do Nieba wyniesiona!

Niewidoczna dla innych, Tobie tylko znana,
W Ogrodzie Oliwnym serca mego, Panie,
Niech będzie miłość moja, jak wonna ofiara:
I moje dla Ciebie umieranie...

O Poranku Zmartwychwstania
Odnajdziesz  mnie, Panie,
I na przekór śmierci
Do życia powstanę!


KARAWANA NA PUSTYNI

Podróżował po pustyni pewien potężny monarcha,
a w ślad za nim postępowała długa karawana
przewożąca należące do niego niezliczone skrzynie złota i drogocennych kamieni.
Podczas drogi jeden z wielbłądów oślepiony rozżarzonym piskiem
runął z westchnieniem na kolana i więcej się już nie podniósł.
Skrzynie, które dźwigał zsunęły się z jego boków na ziemię roztrzaskując się
a perły i drogocenne kamienie zmieszały się z piaskiem.
Król nie zatrzymał pochodu, bowiem nie miał już więcej skrzyń
a wszystkie wielbłądy były i tak przeciążone.
Z gestem wyrażającym tyleż żalu, co i wielkoduszności,
zezwolił swym paziom i giermkom pozbierać te cenne kamienie, które zdołają odszukać.
Podczas, gdy poszukiwali chciwie łupu i przetrząsali mozolnie piach,
król kontynuował swą podróż po pustyni.
Spostrzegł jednak, że ktoś postępuje nieustannie jego śladem.
Odwrócił się i zobaczył, że biegnie za nim spocony i zdyszany jeden z jego paziów.
- A ty - zapytał go monarcha - nie zatrzymałeś się, by pozbierać bogactwa?
Młodzieniec odpowiedział mu z radością i dumą:
- Ja idę za moim królem!!!


A może i ty pozostajesz gdzieś na pustyni?
Idź za Twoim Królem, bo w przeciwnym razie zostaniesz sam na pustyni
- a wtedy bogactwa nic nie będą znaczyć!

Bruno Ferrero "Czy jest tam ktoś?"


 
Szukaj
Copyright 2015. All rights reserved.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego